Wyprawa na rozgwiazdy
Spontaniczna wyprawa na rozgwiazdy!
Codziennie na plaży przy naszym hotelu odbywa się prawdziwy festiwal propozycji!
Mieszkańcy z zapałem namawiają nas na różne wycieczki.
Ceny są tak atrakcyjne, że aż można się zdziwić!
Jeśli tylko trochę potargujesz, to wyskoczysz w podróż prawie za darmo!
Kto potrafi leżeć na leżaku?
My niestety nie!
To był już siódmy dzień naszego pobytu, ale po dwóch dniach wycieczek poczuliśmy, że leżenie na leżakach nie jest dla nas. Plaża zaczynała nas nudzić…
Ale przecież w tropikach nie może być nudno, prawda?
I wkrótce trafił się „kapitan”!
Nasz miły „kapitan”, jak sam się nazwał, zaproponował nam godzinną wyprawę na rozgwiazdy.
Mówił, że to naprawdę blisko, a malownicze widoki są warte każdej ceny!
Gdy usłyszeliśmy 50$ za trzy osoby, nieco nas to zaskoczyło.
„Niedrogo,” pomyśleliśmy, ale… trzeba potargować!
Spontaniczna decyzja
Zaskoczyła nas ta nietypowa propozycja, dlatego postanowiliśmy odejść na chwilę i przemyśleć sprawę.
W międzyczasie inni znajomi z hotelu pochwali się, że byli już na podobnej wycieczce za 40$.
Nie było pośpiechu, więc nie naciskaliśmy.
Po krótkim spacerze, podczas odpływu oceanu, postanowiliśmy wrócić.
I wiecie co? Cena spadła do 25$! Zgadzamy się bez wahania.
Przygotowani na przygodę!
Co ciekawe, nie mieliśmy przy sobie pieniędzy! Mieliśmy tylko stroje kąpielowe i kamerę. Ale dla kapitana to nie był problem.
Wskoczyliśmy do łodzi motorowej, a po zaledwie 15 minutach byliśmy u celu!
To miejsce znajduje się zaledwie 1 km na północ od hotelu. Woda była płytka — maksymalnie 80 cm, idealna do chodzenia i podziwiania rozgwiazd we wszystkich kolorach!
Uważaj na ostre kawałki na dnie!
Musieliśmy tylko uważać na ostre kawałki rafy i muszli, które leżały na dnie. Ale nie ma co narzekać!
Wokół pływały ławice kolorowych ryb, a czas wydawał się nie mieć końca, bo tutaj nikt się nie spieszy.
Po niecałej godzinie postanowiliśmy wrócić do łodzi, ale nasz kapitan miał jeszcze jedno wspaniałe zaskoczenie!
Znikająca wyspa? Tak, proszę!
Zaprosił nas na wyprawę na znikającą wyspę!
To niesamowite zjawisko, które można zobaczyć podczas dużego odpływu — wyspa z bielutkiego piasku, znajdująca się zaledwie 200 m od brzegu.
Ta wysepka była całkiem spora, około 150 m długości, a woda w niektórych miejscach miała zaledwie 10 cm!
Idealne miejsce na zdjęcia i chwile pełne radości!
Podsumowanie dnia
Po 20 minutach spaceru wróciliśmy na naszą plażę hotelową, a kapitan nie nalegał na szybką zapłatę.
Mogliśmy spokojnie wrócić do hotelu i przynieść mu obiecane 25$.
Tutejsi mieszkańcy naprawdę ufają turystom!
Byliśmy bardzo zadowoleni z tej spontanicznej wyprawy i z całego serca polecamy wszystkim!
Kto wie, co jeszcze czeka na nas na Zanzibarze?